NIE WARTO



 Znowu patrzę w twoje oczy
Znowu pragnę się zakochać
Lecz to dzisiaj niemożliwe
Miłość sobie z kwitkiem poszła
Znowu tęsknię za twym ciałem
Chcę je pieścić i całować
Lecz niestety swoją żądzę
Mogę sobie w buty schować

Nie warto wzdychać za tym
Co dawno już minęło
Nie warto gonić tego
Co w życiu nam umknęło
Nie warto szukać w myślach
Tego, co zniknęło
Korzystniej mierzyć w przyszłość 
Z wiarą i nadzieją

Znowu patrzę w twoje oczy
Znowu pragnę się zakochać
Lecz to dzisiaj niemożliwe
Miłość sobie z kwitkiem poszła
Znowu tęsknię za twym ciałem
Chcę je pieścić i całować
Lecz niestety swoją żądzę
Mogę sobie w buty schować

Nie warto znowu wskrzeszać
Martwego dawno związku
Tak widać być musiało
Powiedzieć prosto z mostu
Uczucia uporczywie
Od nowa trzeba szukać
Słuchając co twe serce
Szepcze ci do ucha

Nie chcę patrzeć w twoje oczy
Nie chce w tobie znów się kochać
Wiem, że nasza marna miłość
Obrażona sobie poszła
Muszę serca się posłuchać
Dać przeczuciu dojść do słowa
By ponownie się zachwycić
I zakochać się od nowa