NIE BĘDZIE SŁODKO



Mówisz nie bój się kochanie
niewinność nazwać zdradą
Kochaj do końca świata
gdy inni życie udają

Szczerością rozbierz siebie
ból uczyń swoją mantrą
W zgorzkniałej cierpliwości
Co ósmy zrobi tak samo

A ja przenigdy tobie
wszystkiego już nie powiem
rozsypać świat się może
jednym więcej słowem

Nie filmuj sceny
na biało-czarnej taśmie
w palecie zdarzeń
co chwila inna barwa
Nie będzie słodko
reżyserze życia
gdy zerwie kontrakt
twoja główna gwiazda

Nie stawaj nigdy po środku
asekurując przyszłość
Wznieć płomień egoizmu
niech spłonie wokół wszystko

A ja przenigdy tobie
wszystkiego już nie powiem
rozsypać świat się może
jednym więcej słowem

Nie filmuj sceny
na biało-czarnej taśmie
w palecie zdarzeń
co chwila inna barwa
Nie będzie słodko
reżyserze życia
gdy zerwie kontrakt
twoja główna gwiazda

Nie filmuj sceny
na biało-czarnej taśmie
ważnych nieważnych
wydarzeń bez odcieni
Nie będzie słodko
panie reżyserze
zerwać nasz  kontrakt
koegzystencji