TAK, TAK, TAK



Tak, tak, tak – to właśnie Ty
Tak, tak, tak – będziesz mi
Żoną i kochanką
Mą księżną i hrabianką
Blaskiem mego życia
Ze słońca i księżyca
Moją przyjaciółką
Mą szczęśliwą wróżką
Wyrocznią we mgle
Na dobre i na złe!

Najpierw były oczy
które mnie przeszyły
Potem były słowa
które zaskoczyły
Potem były usta
słodkie jak maliny
A na deser ciało
O smaku brzoskwini

Tak, tak, tak – to właśnie Ty
Tak, tak, tak – będziesz mi
Żoną i kochanką
Mą księżną i hrabianką
Blaskiem mego życia
Ze słońca i księżyca
Moją przyjaciółką
Mą szczęśliwą wróżką
Wyrocznią we mgle
Na dobre i na złe!

Nastały minuty
a potem godziny
Dni, noce, tygodnie
Czas słodko przeżyty
Gdy „tak” mi szepnęłaś
na me oświadczyny
Zostałem najszczęśliwszym
ze wszystkich szczęśliwych!

Tak, tak, tak – to właśnie Ty
Tak, tak, tak – będziesz mi
Żoną i kochanką
Mą księżną i hrabianką
Blaskiem mego życia
Ze słońca i księżyca
Moją przyjaciółką
Mą szczęśliwą wróżką
Wyrocznią we mgle
Na dobre i na złe!