ZAPOMNIAŁEŚ MIŁOŚĆ



Dzisiaj rano ujrzałam
Chybaradość w twych oczach
Z powiek sen pozbierałam
Wyrzuciłam do kosza
Chciałam chwycić w ramiona
Ten twój uśmiech, półszczęście
Ubrać w myśli i słowa
I zajaśnić nim serce

Ale ty powiedziałeś
Że to tylko złudzenie
I że życie masz dla nas
Nie niebieskie marzenie

Dlaczego
zapomniałeś miłość
Gdzie się podziała
twoja żarliwość
Dlaczego już serca
 przestałeś słuchać
i chcesz nas uwięzić
w niebycie uczucia
nie mogę zrozumieć
czemu szczęście
do śmieci wyrzucasz

Wczoraj znowu widziałam
Dwoje wciąż zakochanych
Szli przez betonosiedle
Jak przez ogród różany
Zazdroszcząc im światła
Chwyciłam twą rękę
By przypomnieć ci czułość
Odkamienić serce

Ale ty powiedziałeś
Abym nie była śmieszna
I że życie masz dla nas
A miłość to w wierszach

Dlaczego
zapomniałeś miłość
Gdzie się podziała
twoja żarliwość
Dlaczego już serca
 przestałeś słuchać
i chcesz nas uwięzić
w niebycie uczucia
nie mogę zrozumieć
czemu szczęście
do śmieci wyrzucasz