MÓJ ŚWIAT BARW

Przez życie chcę iść gdy

Do tańca słońce gra

Zawieszać uśmiech swój

Na szarej ścianie dnia

I zakochiwać się

W twych oczach pełnych gwiazd

Optymizm z tobą jeść

I szczęście pić do dna


Chcę prysznic promienności

Wziąć z tobą tak bezwstydnie

By potem w słońcu leżeć aż

Euforia na nas przyschnie


Bo mój świat

jest pełen barw

I w każdym ich odcieniu

W każdym przebarwieniu

Maluje wszystkie słowa

Na naszych rzucam drogach

Bo mój świat

jest pełen barw

I w każdym ich odcieniu

W każdym nasyceniu

Maluje wszystkie chwile

Układam z nich nam życie


Chcę okna pootwierać

By widzieć życia film

Z każdego epizodu

Czerpać ile sił

A miłość ma wciąż mieć

Tropików lepki żar

I głębię oceanu

I jasność nocnych gwiazd


Chcę swą lekkością jasną

Zarazić cię podstępnie

A potem w słońcu skakać aż

Poważność w tobie pęknie


Bo mój świat

jest pełen barw

I w każdym ich odcieniu

W każdym przebarwieniu

Maluje wszystkie słowa

Na naszych rzucam drogach

Bo mój świat

jest pełen barw

I w każdym ich odcieniu

W każdym nasyceniu

Maluje wszystkie chwile

Układam z nich nam życie