MÓJ BŁĘKITU ŚWIAT



Przez życie idę gdy
Rapsodię słońce gra
Z uśmiechem budzę się
Gdy słońce kręci świat
Znów chcę zdobywać cię
Gdy jasne serce masz
I słońce z tobą jeść
By nie śmiać się już sam

Chcę prysznic optymizmu
Wziąć z tobą tak bezwstydnie
A potem w słońcu leżeć aż
Euforia na nas przyschnie

Bo mój świat
Błękitu kolor ma
Błękitu kolor ma
Błękitu kolor zna
I żadnego więcej
Nie chce chcieć

Bo mój świat
Błękitu kolor ma
Błękitu kolor ma
Błękitu kolor zna
I żadnego więcej
Nie chce mieć

Chcę okno wielkie mieć
I witraż słońca w nim
A w rozkładzie dnia
Chcę samych jasnych chwil
Ma nasza miłość mieć
Gorący słońca smak
Z plaży piasek dni
I noce z szumu fal

Chcę swą lekkością jasną
Zarazić cię podstępnie
A potem w słońcu skakać aż
Poważność w tobie pęknie

Bo mój świat
Błękitu kolor ma
Błękitu kolor ma
Błękitu kolor zna
I żadnego więcej
Nie chce chcieć

Bo mój świat
Błękitu kolor ma
Błękitu kolor ma
Błękitu kolor zna
I żadnego więcej
Nie chce mieć

A mój świat
Błękitu kolor ma
Błękitu kolor ma
Błękitu kolor zna
Naszych jasnych spojrzeń
Naszych serc

A mój świat
Błękitu kolor ma
Błękitu kolor ma
Błękitu kolor zna
I żadnego więcej
Nie chce mieć