KOCHAM, KOCHAJ



Mówiłaś zawsze, żebym cię kochał
Mówiłaś ciągłe – bądź czuły mi
Stale czekałaś, bym udowadniał
Że to jest miłość, nie zwykły flirt

Wypatrywałaś wzburzeń serca
Gestów czułości pośrodku dnia
Dotyku, przytuleń jako alibi
Naszego związku od tylu lat

Aż zrozumiałem, że to już pora
Że to już dla nas najwyższy czas
Jeśli ci dzisiaj nie dam miłości
Jutro nie będzie więcej nas

Tak, kocham cię – gdy się nie śmiejesz
Tak, kocham cię – kiedy szalejesz
Tak, kocham cię – gdy się odgrażasz
Że dłużej nas sobie nie wyobrażasz

Tak, kocham cię – gdy jest ci smutno
Tak, kocham cię – gdy jest ci nudno
Tak, kocham cię – kiedy masz kaca
Że gdzieś zgubiłaś najlepsze lata

Mówiłem czasem, że cię kocham
Starałem się często czułym być
Udowadniałem choć raz na miesiąc
Że to jest miłość, nie głupi flirt

Uczyłem się ciągle wzburzeń serca
Gestów czułości w środku dnia
Dotyku, przytuleń jako alibi
Naszego związku od tylu lat

Aż zrozumiałaś, że to już pora
Że to już dla nas najwyższy czas
Jeśli nie weźmiesz dzisiaj miłości
Jutro nie będzie więcej nas

Tak, kochaj mnie – gdy się nie śmiejesz
Tak, kochaj mnie – kiedy szalejesz
Tak, kochaj mnie – gdy się odgrażasz
Że dłużej nas sobie nie wyobrażasz

Tak, kochaj mnie – gdy jest ci smutno
Tak, kochaj mnie – gdy jest ci nudno
Tak, kochaj mnie –i nie miej już kaca
Że gdzieś zgubiłaś najlepsze lata