DZIEWCZYNA Z MOICH SNÓW



Tak bardzo dziwnie
I tak nietypowo
Zaczęła się ma miłość
Macie moje słowo
Przyśnił mi się anioł
Aż dech mi zaparło
Blond dziewczę cudowne
W me serce się wkradło

Gdy się obudziłem
Chciało mi się płakać
Że moja miłość była
Z nierealnego świata
Że moja miłość była
Jak  senna poświata

Czy Ty jesteś realna i prawdziwa
Czy niestety mi tylko się przyśniłaś
Czy się kocham w cudownej, mglistej zjawie
Czy też jesteś wyśnionym snem na jawie

Tak bardzo dziwnie
I niespodziewanie
Wsiadła do mej windy
Dziewczyna niczym anioł
Zamarłem zdumiony
Jak Niobe replika
A ona powiedziała
Cześć, jestem Andżelika

I nie rozumiałem
Czy umysł figle płata
To była moja miłość 
Z nierealnego świata
To była moja miłość
Nie żaden sen wariata

Czy Ty jesteś realna i prawdziwa
Czy niestety mi tylko się przyśniłaś
Czy się kocham w cudownej, mglistej zjawie
Czy też jesteś wyśnionym snem na jawie
Czy ty jesteś nieziemsko rzeczywista
Czy chimera bezcielesna i bezkrwista
Czy się kocham w urojonym snu obrazie
Czy też jesteś wyśnionym snem na jawie

Tak bardzo dziwnie
I tak niebanalnie
Co nierzeczywiste
Stało się realne
Bo ja i Andżelika
Dziewczyna z moich snów
W kościele pełnym gości
Wzięliśmy piękny ślub

Gdy się obudziłem
Chciało mi się płakać
Szczęśliwy, że ma miłość
Pochodzi z tego świata
Szczęśliwy, że ma miłość
To nie jest sen wariata

Wiem, że jesteś realna i prawdziwa
I że wcześniej mi się też przyśniłaś
Zakochałem się w cudownej, mglistej zjawie
W mym wyśnionym pięknym śnie na jawie
Tak, wiem jesteś nieziemsko rzeczywista
Nie chimera bezcielesna i bezkrwista
Zakochałem się w cudownej, mglistej zjawie
W mym wyśnionym pięknym śnie na jawie