JUŻ NIE

spotkałam cię w tamten dzień

poczułam że mogę cię marzyć

wytarłeś mi z oczu cień

wszystko się mogło wydarzyć

zatopić w magii


a ty

chciałeś tylko

nasycić się sobą we mnie

i być

jedną z chwil

w błogości takiej zupełnej


więc nie

nie będziemy razem

nie zrozumiałeś moich cudnych myśli

nie czekaj na mnie wieczorem

już mnie nie pocałujesz

już mi się wcale wcale nie przyśnisz

więc nie

nie będziemy razem

projektowałeś tylko swoje zmysły

nie czekaj na mnie z fiołkami

już mnie nie zaczarujesz

już mi się nigdy więcej nie wyśnisz


rozgryzłam cię w jedną noc

gdy chciałeś mi ukraść marzenia

mówiłeś kocham na głos

aktorsko piękna poezja

anyż lukrecja


a ja

chciałam tylko

uśmiechnąć się w tobie we mnie

i być

tysiąc chwil

szczęśliwa taka zupełnie


więc nie

nie będziemy razem

nie zrozumiałeś moich cudnych myśli

nie czekaj na mnie wieczorem

już mnie nie pocałujesz

już mi się wcale wcale nie przyśnisz

więc nie

nie będziemy razem

projektowałeś tylko swoje zmysły

nie czekaj na mnie z fiołkami

już mnie nie zaczarujesz

już mi się nigdy więcej nie wyśnisz


już nie

już nie będziemy razem

już nie

już mi się wcale nie przyśnisz

już nie

już nie

już mi się więcej nie wyśnisz

już nie

już mi się nigdy więcej nie wyśnisz