OŁ BEJBI



Oł Bejbi
Zamierzam z tobą się ożenić
Bejbi
Zrobię to jutro lub
najlepiej jeszcze dziś!
Ooł Bejbi
Zamierzam z tobą się ożenić
Bejbi
I nie przeszkodzi mi w tym
absolutnie nic! (i nikt!)

Już dwa tygodnie
Siadasz koło mnie
Na tym przystanku na placu Lisy Mony
Od dwóch tygodni
Wzrok ciągle błądzi
Po twoim ciele wiosennie odsłonionym
Już plany snuję
I kalkuluję
Którym z uśmiechów w twoje serce wkroczę
Już tekst szykuję
Co poskutkuje
Że rzucisz na mnie rozanielonym wzrokiem


Oł Bejbi
Zamierzam z tobą się ożenić
Bejbi
Zrobię to jutro lub
najlepiej jeszcze dziś!
Ooł Bejbi
Zamierzam z tobą się ożenić
Bejbi
I nie przeszkodzi mi w tym
absolutnie nic! (i nikt!)

Już od miesiąca
W promieniach słońca
Prężę swe ciało wiosennie pobudzony
W końcu się stało
Co się stać miało
Na tym przystanku na placu Lisy Mony

Oł Bejbi
Teraz już ze mną się ożenisz
Bejbi
Jutro w południe lub
najlepiej jeszcze dziś!
Ooł Bejbi
Teraz już ze mną się ożenisz
Bejbi
I nie przeszkodzi ci w tym
absolutnie nic! (i nikt!)

Ooł Bejbi
Jak nas tak wzięło to ślub weźmy
Bejbi
Zróbmy to jutro lub
najlepiej jeszcze dziś!
Ooł Bejbi
Los nas przyciągnął więc ślub bierzmy
Bejbi
Niech nie przeszkodzi nam w tym
absolutnie nic !(i nikt!)