SERCE NA TACY

Nie chcę, nie chcę dłużej

taki być samotny

Która mnie pokocha

która zauroczy?

Ja daję swoje serce

jak na złotej tacy

I liczę, że mi wielką

miłością los odpłaci


Chłopak ze mnie śliczny

bardzo romantyczny

Roślinki hoduję

i nieźle gotuję

Na siłce mięśnie ćwiczę

jeżdżę w niezłej bryce

No i co się liczy

mam lofta w stolicy!

Więc same mi powiedzcie

czego chcieć tu jeszcze?


Nie chcę, nie chcę dłużej

taki być samotny

Która mnie pokocha

która zauroczy?

Ja daję swoje serce

jak na złotej tacy

I liczę, że mi wielką

miłością los odpłaci


I chce kochać tak

żeby czas

z moją ukochaną

w nieskończoność trwał


Chłopak ze mnie śliczny

gdy trzeba spontaniczny

Dziewczynie każdej w nocy

dostarczam full rozkoszy

Lecz, gdy wychodzą rano

to myślę wciąż to samo

Że jeszcze nie spotkałem

swojego ideału

Że jeszcze nie odkryłem

tej jednej, jedynej!


Nie chcę, nie chcę dłużej

taki być samotny

Która mnie pokocha

która zauroczy?

Ja daję swoje serce

jak na złotej tacy

I liczę, że mi wielką

miłością los odpłaci


I chcę kochać tak

jakby świat

bez tej mej jedynej

skończyć się miał!


Nie chcę, nie chcę dłużej

taki być samotny

Która mnie prawdziwie

pokocha tej nocy?